Co kryje jabłko?

(artykuł opublikowany w numerze 0 miesięcznika „Pacjent”)

Jabłka z pewnością zasłużyły sobie na miano owocu roku. Mówią i piszą o nich wszyscy – i bardzo dobrze, bo to owoce o wspaniałych właściwościach prozdrowotnych. Skoro już wiemy, że należy je jeść, może warto przyjrzeć się bliżej, co w jabłku siedzi?

Sezon na jabłka w pełni. Mamy szczęście – polskie sady są pełne tych owoców. Jesteśmy trzecim producentem jabłek na świecie – zaraz po tak wielkich krajach jak Chiny i Stany Zjednoczone. Możemy wybierać w dziesiątkach dostępnych odmian. Choć najwięcej jabłek dojrzewa jesienią, nie musimy się martwić, że sezon na jabłka szybko przeminie. Jabłka dobrze się przechowują przez dłuższy czas, nie tracąc znacząco swych własności, dzięki czemu możemy cieszyć się ich smakiem przez wiele miesięcy w roku.

Warto poznać właściwości prozdrowotne jabłek. Pamiętajmy jednak, że najlepiej spożywać na surowo po umyciu, razem ze skórką. Obierając jabłka tracimy wiele cennych składników, które znajdują się w skórce oraz tuż pod nią. Jeśli natomiast decydujemy się na sok jabłkowy, lepiej wybrać przecierowy, gęsty. Sok klarowny jest niemal pozbawiony pektyn, przeciwutleniaczy i witaminy C. Co ciekawe cydr, czyli przefermentowany sok z jabłek, zachowuje wiele cennych składników jabłek, takich jak przeciwutleniacze i potas. Co więcej, potrafi wykazywać wyższe stężenie polifenoli, niż surowy owoc. Należy jednak pamiętać, że jest to napój alkoholowy.

Oto lista 5 najcenniejszych składników jabłek.

  1. Pektyny. To substancje o właściwościach żelujących, które występują w jabłku w ilości ok. 1,5%. Galaretkowata struktura dżemów to właśnie ich zasługa. Pektyny zalicza się do błonnika pokarmowego. Pomagają w trawieniu, usuwają resztki z przewodu pokarmowego, pozytywnie wpływają na florę bakteryjną, regulują pracę jelit i polepszają ich perystaltykę. Ale to nie wszystkie pozytywne cechy pektyn: dodatkowo zmniejszają wchłanianie cholesterolu, przez co obniżają ryzyko miażdżycy. Pomagają także oczyszczać organizm z toksyn – „odtruwają”, gdyż mają zdolność wiązania niektórych toksyn, takich jak metale ciężkie, m.in. ołów.
  1. Polifenole. Zaliczane są do naturalnych przeciwutleniaczy (czyli antyoksydantów). Utlenianie to proces, w którym tworzą się wolne rodniki. Są to bardzo agresywne substancje, których działanie jest szkodliwe dla naszego organizmu – przyspieszają starzenie, sprzyjają rozwojowi nowotworów, licznych chorób (m.in. Alzheimera), zwyrodnień stawów itp. Powstawaniu wolnych rodników sprzyja zła dieta, stres, brak aktywności fizycznej i zanieczyszczone środowisko. Przeciwutleniacze, jak wskazuje ich nazwa, zapobiegają utlenianiu wewnątrz komórek organizmu, dzięki czemu powstaje mniej wolnych rodników. Polifenole zawarte w jabłku, a szczególnie jeden z nich – kwercetyna, mają udowodnione działanie przeciwutleniające. Wykazuje właściwości ochronne przed nowotworem jelita grubego i wątroby, a także przed chorobami układu nerwowego, jak choroba Alzheimera czy Parkinsona. Lista zalet polifenoli jest dłuższa: zmniejszają ryzyko zachorowania na choroby układu krążenia, udar, cukrzycę, pomagają zwalczać infekcje, działają antyalergicznie i przeciwzapalnie.
  1. Witamina C. Zawartość witaminy C w jabłkach jest zmienna i zależy od odmiany i stopnia dojrzałości. Mimo, że jej ilość w jabłkach nie jest najwyższa (czarne porzeczki czy papryka mogą jej mieć nawet 10 krotnie więcej), to rola witaminy C dla zdrowia jest na tyle ważna, że warta odnotowania. Bierze bowiem udział w wielu procesach w organizmie, gospodarce hormonalnej, powstawaniu kolagenu (szybsze gojenie ran, jędrna skóra, tkanka stawów), spalaniu tłuszczów i wielu innych. Tak jak polifenole, jest zaliczana do przeciwutleniaczy. Redukuje powstawanie wolnych rodników i wpływ toksyn. Witamina C ma także pozytywny wpływ na ciśnienie tętnicze i poziom „dobrego” cholesterolu. Dyskusyjny jest natomiast jej wpływ na łagodniejszy przebieg przeziębień – część badań wskazuje, że jest on niewielki. Naturalna witamina C zawarta w owocach ma przewagę nad syntetycznymi preparatami: w przeciwieństwie do nich nie zakwasza organizmu.
  1. Potas. Pierwiastek niezbędny do życia – odpowiada w organizmie za gospodarkę wodną i ciśnienie. Ma zatem wpływ na układ krwionośny i serce. Wysokie ciśnienie może wskazywać na zbyt małą ilość potasu. Podobnie jak puchnięcie rąk i nóg, gdyż potas odpowiada także za prawidłową pracę nerek. To potas powoduje, że jabłka działają moczopędne. Skurcze mięśni to także może być objaw niedoboru potasu. Jest on bowiem elektrolitem, dostarcza substancje odżywcze komórkom organizmu (w tym mięśniom), jednocześnie zbierając zbędne produkty przemiany materii. Reguluje też pracę układu nerwowego, dotlenia mózg i polepsza koncentrację. Największe ilości potasu można znaleźć w suszonych jabłkach. Nie jest to jedyny cenny minerał, ukryty w jabłkach: jest tu też żelazo, sód, magnez, cynk, miedź i mangan.
  1. Kwasy owocowe. Wielkie odkrycie kosmetyki. Mają jednak znacznie nie tylko dla naszej cery. Kwasy jabłkowy, cytrynowy, chinowy i bursztynowy (oraz inne) decydują o kwaskowatym, orzeźwiającym smaku jabłek. Tym samym pobudzają wydzielanie soków trawiennych, stymulują procesy przemiany materii i poprawiają perystaltykę jelit. Razem z błonnikiem korzystnie wpływają na układ pokarmowy. Wspomagają prawidłowy przebieg procesów fizjologicznych, pracę wątroby i nerek. Mają także delikatne właściwości bakteriobójcze. Kwasów owocowych nie trzeba się obawiać – nie wpływają na zakwaszenie organizmu.

Przemek Iwanek

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s