Zacząć od jabłka. Recenzja książki: „Historia cydru – Anglia”, Rita Krawczyk

Ab ovo ad mala. Zaczynać wpis po łacinie? W internecie? Prawdziwe szaleństwo. 😊 Tylko jak nie zaczynać, skoro mieści się w nim wszystko: jabłko, Rzymianie i historia. Przysłowie bowiem znaczy: od początku do końca („od jajka do jabłka” – tak ucztowali Rzymianie). Jeśli jeszcze nie zmieniliście strony, to zapraszam dalej. Opowiem o pewnej cydrowej książce.

historia cydru

Czytaj dalej

Reklamy

Marzy mi się festiwal cydru z prawdziwego zdarzenia

Ostatnio odkurzałem w komputerze i trochę przypadkiem odkryłem, że piwem (i cydrem) zajmuję się od 2013r. Wtedy zacząłem warzyć, poznawać innych fanów piwa, organizować pierwsze spotkania piwne. Oczywiście: wcześniej było zainteresowanie, pierwsze książki, czytanie o piwie domowym gdzieś w odmętach internetu. Potem – jakoś tak poleciało.

Czytaj dalej

VI Salón Internacional de les Sidres de Gala – SISGA 2016, Xixon, Księstwo Asturii, Hiszpania

Uwielbiam Hiszpanię. A zwłaszcza północ – gdzie nie dociera tak wielu turystów, klimat nieco chłodniejszy, niż na południu (lecz nadal znacznie cieplejszy od polskiego), za to przyroda jest wspaniała, ludzie są przyjaźni i mają właściwy dystans do spraw codziennych… Gdy od znajomych usłyszałem o Gali Cydrów w Asturii, wiedziałem, że muszę jechać.

 

Czytaj dalej

Opolfest. Festiwal piwa, cydru, wina… 10-11.X.2015r.

Opole zazwyczaj nie pojawia się na pierwszym miejscu, gdy wymienia się najważniejsze polskie miasta. Nie pokazują go mapy pogody, o Opolu wspomni się czasem się podczas rozmów o festiwalach muzycznych. I to niezbyt często, bo, bądźmy szczerzy, blask tej imprezy przygasł dawno temu. A przecież Opole to całkiem spore, wojewódzkie miasto. Leży na ważnym szlaku komunikacyjnym (Pendolino dojeżdża, sprawdziłem!), w bogatym regionie Polski. I, gdy patrzy się na nie oczami turysty, jest naprawdę ładne, zadbane i prężnie się rozwijające. Że też nigdy wcześniej tu nie byłem…

Czytaj dalej