Piwowarze domowy, zostań cydrownikiem! cz. II (kwartalnik Piwowar)

(druga część artykułu, który ukazał się w 21 numerze kwartalnika Piwowar, pierwsza tu)

Przygotowanie nastawu

Ważne są zarówno odmiany, jak i ich pochodzenie oraz czas zbioru. Owoce na cydr powinny być całkiem dojrzałe. Warto sprawdzić dojrzałość jabłek przed wyciskaniem soku.

Czytaj dalej

Reklamy

VI Salón Internacional de les Sidres de Gala – SISGA 2016, Xixon, Księstwo Asturii, Hiszpania

Uwielbiam Hiszpanię. A zwłaszcza północ – gdzie nie dociera tak wielu turystów, klimat nieco chłodniejszy, niż na południu (lecz nadal znacznie cieplejszy od polskiego), za to przyroda jest wspaniała, ludzie są przyjaźni i mają właściwy dystans do spraw codziennych… Gdy od znajomych usłyszałem o Gali Cydrów w Asturii, wiedziałem, że muszę jechać.

 

Czytaj dalej

Opolfest. Festiwal piwa, cydru, wina… 10-11.X.2015r.

Opole zazwyczaj nie pojawia się na pierwszym miejscu, gdy wymienia się najważniejsze polskie miasta. Nie pokazują go mapy pogody, o Opolu wspomni się czasem się podczas rozmów o festiwalach muzycznych. I to niezbyt często, bo, bądźmy szczerzy, blask tej imprezy przygasł dawno temu. A przecież Opole to całkiem spore, wojewódzkie miasto. Leży na ważnym szlaku komunikacyjnym (Pendolino dojeżdża, sprawdziłem!), w bogatym regionie Polski. I, gdy patrzy się na nie oczami turysty, jest naprawdę ładne, zadbane i prężnie się rozwijające. Że też nigdy wcześniej tu nie byłem…

Czytaj dalej

Cydronalia 2015. W październiku zapraszamy do Opola!

Cydronalia, czyli salon cydru, to tylko jedna z części OpolFestu. Oprócz najlepszych polskich jabłeczników na festiwalu swoje święto będą miały rzemieślnicze piwa, wina oraz sery. A my, Piwo i Cydr, z wielką przyjemnością poprowadzimy degustację prezentującą cydrowe tradycje różnych krajów świata. Na weekend 10-11 października warto wybrać się do Opola (Pendolino też tu dojeżdża).

Belka FB Czytaj dalej

Gruszecznik daleko jeszcze jest przyjemniejszy…

Skoro już jesteśmy przy temacie gruszeczników/perry – przypominamy świetny artykuł Winnych Tradycji

Winne tradycje w kulturze polskiej

gruszkiJeszcze w czasie długiej, tegorocznej zimy pojawiły się pierwsze jaskółki zwiastujące tegoroczną ofensywę cydru na naszym rynku. Owszem jedna jaskółka wiosny nie czyni, produkcja rodzima jest w powijakach, ale zainteresowanie systematycznie rośnie, z czego trzeba się cieszyć, bo cydr bliższy jest z natury (i kultury) winu, a konkuruje z piwem. Dość wspomnieć, że zainteresowanie zatacza nieoczekiwane kręgi – powstaje nawet praca magisterska o historii cydru w Polsce, o której może w przyszłości usłyszymy. W każdym razie marząc uparcie o słonecznej aurze i o upałach warto na nie się zawczasu przygotować. Można szukać ochłody przed wyśnionymi upałami (kiedyś muszą powrócić!) w napoju o obco brzmiącej nazwie „perry”,  przypomnijmy sobie piękną polską nazwę: gruszecznik i towarzyszącą jej historię.

O tym, że gruszecznik i jabłecznik znane były w okresie staropolskim przypomina pierwsze, niezwykle interesujące opracowanie historyczne, jakim jest książka Łukasza Gołębiowskiego Domy i dworki wydana w Warszawie w roku 1830 nakładem autora. gruszecznik-Golebiowski-Domy_i_dworki_tytulowa

gruszecznik-Golebiowski-Domy_i_dworki_s.111

Jak…

View original post 700 słów więcej