Prezentacja cydrów na VI Salón Internacional de les Sidres de Gala

Relację z imprezy w asturyjskim Xixon (amestáu), czyli Gijon (castellano) opisuję niejako od końca. Prezentacja cydrów, najciekawsza dla mnie część imprezy odbyła się ostatniego dnia. Zatem żeby ocalić ulotne wrażenia degustacyjne opiszę ją w pierwszej kolejności. O całej imprezie – w kolejnym wątku.

Czytaj dalej

Reklamy

Recenzja cydru: Cidre de Normandie Brut, Duc De Coeur, Lidl

Żaden Niemiec nigdy nie przyzna, że czegokolwiek zazdrości Francuzom. Ale jak to wśród sąsiadów często bywa, nierzadko za dobrosąsiedzką uprzejmością w tle czai się dobrze skrywana pożądliwość. A jeśli chodzi o jedzenie, to akurat w tym przypadku nie ma co się dziwić. Niemiecki Lidl dobrze czuje nastroje i w swych marketach oferuje całą linię francuskich produktów o nazwie Duc De Coeur. Taką z serduszkiem, które pokazuje, co naprawdę czują Germanie do Galów.

Czytaj dalej

Recenzja: Premier Cru Cyder, Aspall*

W dawnej Anglii słowa cyder (przez „y”) używano do określenia najmocniejszych, prawdziwych przykładów cydru, najczęściej refermentowanych z dodatkiem cukru, o zawartości alkoholu 8-12%. Zwykły jabłecznik określany był jako cider (przez „i”). Nieco inaczej wyglądało to we wschodniej części kraju – w hrabstwie Suffolk każdy cydr, niezależnie od mocy, nazywano cyder. Tak też do dziś swoje wyroby tytułuje cydrownia Aspall.

Czytaj dalej

Recenzja: Poiré Fermier, Domaine de la Baudrière

Tradycja wytwarzania alkoholu z gruszek spleciona jest nierozerwalnie z produkcją cydru. Najprawdopodobniej w zamierzchłej przeszłości owoce te mieszano; nadal bywa to praktykowane, choć raczej w nielicznych cydrowniach. Większość cydrowników oddziela produkcję perry (poiré) od cydru. Choć technologicznie różnice są minimalne, jednak w sztuce wytwarzania alkoholu niuanse mają czasami ogromne znaczenie.

Czytaj dalej